Emerytura
PYTANIE
Przez kilka lat pracowałam w niepełnym wymiarze godzin (w 2003 roku podpisałam oświadczenie, że się na to zgadzam).
W tym roku zatrudniona zostałam na pełnym etacie. Nabyłam już prawa emerytalne. Jaka byłaby moja sytuacja, gdyby dyrektor ponownie chciał mi obniżyć wymiar godzin – ze względu na brak możliwości zapewnienia pełnego etatu. Jeśli się na to nie zgodzę i przejdę na emeryturę, to jak wygląda sprawa odprawy emerytalnej? Czy przysługuje mi też odprawa dodatkowa? Czy prawdą jest, że kwota bazowa może w marcu 2010 r. ulec obniżeniu i w związku z tym warto przejść na emeryturę zanim to się stanie?
ODPOWIEDŹ
Sytuację zainteresowanej w przypadku ponownego obniżenia wymiaru godzin ze względu na brak możliwości zapewnienia pełnego etatu reguluje Ustawa z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (DzU z 2006 r. nr 97, poz. 674, ze zm. ,ostatnie DzU z 2009 r. nr 97, poz. 800).
Art. 20 ust. 2 mówi, iż dyrektor szkoły w razie częściowej likwidacji szkoły albo w razie zmian organizacyjnych powodujących zmniejszenie liczby oddziałów w szkole lub zmian planu nauczania uniemożliwiających dalsze zatrudnianie nauczyciela w pełnym wymiarze zajęć rozwiązuje, z nim stosunek pracy lub, na wniosek nauczyciela, przenosi go w stan nieczynny.
Nauczyciel zatrudniony na podstawie mianowania może wyrazić zgodę na ograniczenie zatrudnienia w trybie określonym w art. 22 ust. 2. Ten z kolei mówi, że zasada ograniczenia zatrudnienia nauczyciela zatrudnionego na podstawie mianowania do wymiaru nie niższego niż 1/2 obowiązkowego wymiaru zajęć i proporcjonalnego zmniejszenia wynagrodzenia może być – za zgodą nauczyciela – stosowana również w wypadku, gdy nie ma możliwości zatrudnienia nauczyciela w pełnym wymiarze zajęć oraz nie istnieją warunki do uzupełnienia tygodniowego obowiązkowego wymiaru zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych w innej szkole. W razie braku zgody nauczyciela zatrudnionego na podstawie mianowania na ograniczenie wymiaru zatrudnienia i proporcjonalne zmniejszenie wynagrodzenia stosuje się przepisy art. 20, czyli następuje rozwiązanie stosunku pracy.
A zatem, zainteresowana może:
- przyjąć proponowane warunki pracy,
- zostać na swój wniosek przeniesiona przez dyrektora w stan nieczynny,
- przejść na emeryturę.
Jeśli chodzi o stan nieczynny, to zgodnie z art. 20 ust. 5c, wypowiedzenie jest bezskuteczne w przypadku złożenia przez nauczyciela, w terminie do 30 dni od dnia doręczenia wypowiedzenia stosunku pracy, pisemnego wniosku o przeniesienie w stan nieczynny. Z upływem sześciomiesięcznego okresu pozostawania w stanie nieczynnym stosunek pracy wygasa. W tym czasie nauczyciel zachowuje prawo do comiesięcznego wynagrodzenia zasadniczego oraz prawo do innych świadczeń pracowniczych, w tym dodatków socjalnych.
Jeśli natomiast nauczyciel zdecyduje się na przejście na emeryturę, to zgodnie z art. 87 ust. 2 KN, jeśli przepracował w szkole co najmniej 20 lat otrzyma odprawę w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia ostatnio pobieranego w szkole. Przy czym, jeśli chodzi o kwotę bazową, trudno z całą pewnością określić, czy zostanie ona zwiększona, czy zmniejszona, gdyż pozostaje to w wyłącznej gestii ZUS.
Zainteresowana z kolei nie otrzyma odprawy dodatkowej, gdyż takowa w wysokości sześciomiesięcznego wynagrodzenia zasadniczego zagwarantowana jest dla nauczycieli zatrudnionych na podstawie mianowania, z którymi rozwiązano stosunek pracy z przyczyn określonych w art. 20 ust.1, czyli w sytuacji całkowitej likwidacji szkoły.
Wojciech Melosik – dyrektor Szkoły Podstawowej nr 62.



